UKS PGK Śrem Mróz Manieczki
Dobry początek sezonu


W pierwszym w tym sezonie Pucharze Polski rywalizowało stu najlepszych w kraju szpadzistów. Wśród kandydatów do końcowego sukcesu był Wojciech Kolańczyk, który potwierdził aspiracje w eliminacjach grupowych, gdzie wygrał wszystkie sześć pojedynków. Szpadzista UKS PGK Śrem Mróz Manieczki zwycięską passę kontynuował w fazie pucharowej.

W pierwszej rundzie play off Wojciech Kolańczyk pokonał 15:10 Franciszka Koca (Wisła Kraków). W drugiej rundzie po bardzo wyrównanym pojedynku zwyciężył 14:13 Karola Urbana (Gryf Mielec). Kolejnym rywalem okazał się Jan Socha (PKSzerm Warszawa), który po porażce 15:11 również musiał uznać wyższość Wojciecha Kolańczyka. Awans do finałowej ósemki oznaczał, że stawką następnego pojedynku było miejsce na podium. Los sprawił, że w pojedynku ćwierćfinałowym spotkali się dobrzy znajomi Wojciech Kolańczyk i Wojciech Lubieniecki. Tym razem zdecydowanie lepszy okazał się szpadzista z Mielca, który zwyciężył 15:6. Jak się później okazało Wojciech Lubieniecki nie znalazł pogromcy w turnieju i pewnie wygrał pierwszy w tym sezonie Puchar Polski. Z kolei Wojciech Kolańczyk ostatecznie został sklasyfikowany na wysokim szóstym miejscu.
- Jechaliśmy do Radlina z nadziejami na zdobycie medalu. W trakcie zawodów była realna szansa na osiągnięcie tego celu i trochę szkoda, że nie udało się jej wykorzystać. Trzeba przyznać, że turniejowa drabinka ułożyła się dość niekorzystnie. Jestem jednak zadowolony z postawy mojego podopiecznego, który jest w stanie pokonać wszystkich rywali w tej kategorii. – dodał trener Leszek Drobiński.